AVON - myślę, że jest to marka, którą zna każdy z nas.
Postanowiłam zrobić sobie noworoczne porządki w kosmetykach, niektóre z nich wyrzucić, innym dając drugie życie, bo o nich zapomniałam itp.. :D
Podczas segregowania zauważyłam, że posiadam dość sporą kolekcję produktów marki AVON.
Post ten nie ma na celu Was odstraszyć od tej firmy, ani też nakłonić do kupowania ich kosmetyków. Jest to moja luźna opinia o tym, co warto a czego nie :) Dajcie znać, czy post Wam się podoba, oraz czy chcecie kolejny o kosmetykach AVON.

Na pierwszy rzut idą podkłady. Od lewej strony są to: Podkład matująco-antystresowy w odcieniu nude, krem BB Anew Perfect Skin oraz kryjący podkład adaptujący w odcieniu light nude.
Przyznam się szczerze, że zanim zaczęłam świadomie dbać o swoją skórę oraz interesować się tym, co na nią kładę, używałam nałogowo podkładu AVON na zmianę z kremem BB... Niestety wszystkie z tych trzech produktów to totalny niewypał. Podkłady wysuszają skórę, są mocno widoczne i nietrwałe. Krem BB szybko ciemnieje i po kilkunastu minutach ma się wrażenie, że zniknął z buzi. W dodatku w momencie, gdy przestałam ich używać liczba wyprysków na mojej twarzy zmniejszyła się. NIE, NIE i jeszcze raz NIE. Za tą cenę można zakupić dużo lepszy produkt innej marki.
Przyznam się szczerze, że zanim zaczęłam świadomie dbać o swoją skórę oraz interesować się tym, co na nią kładę, używałam nałogowo podkładu AVON na zmianę z kremem BB... Niestety wszystkie z tych trzech produktów to totalny niewypał. Podkłady wysuszają skórę, są mocno widoczne i nietrwałe. Krem BB szybko ciemnieje i po kilkunastu minutach ma się wrażenie, że zniknął z buzi. W dodatku w momencie, gdy przestałam ich używać liczba wyprysków na mojej twarzy zmniejszyła się. NIE, NIE i jeszcze raz NIE. Za tą cenę można zakupić dużo lepszy produkt innej marki.


Kolejny produkt to cienie do powiek. Od lewo cień satin taupe oraz zestaw cieni do powiek mocha latte. Pierwszy jest w ładnym kolorze, lekko błyszczący. Nakładany na mokro wygląda naprawdę ładnie, jednak nie miałam okazji zbyt często go testować. Zestaw cieni natomiast często użytkowałam. Wszystkie kolory są matowe, można zrobić nimi fajny, lekki makijaż oka dający naturalny wygląd. Niestety są one nietrwałe, szybko "znikają" oraz osypują się. Trzeba nałożyć grubą warstwę, by cienie utrzymały się dłużej. W przypadku tej mini paletki, moja opinia jest taka jak wyżej, za tą cenę można znaleźć coś dużo lepszego.
Ostatni zestaw to: tusz do rzęs supershock, korektor luxe (niestety napis mi się starł :( ) w odcieniu fair creme oraz eyeliner super excented. Tusz bardzo lubię, używam go często kiedy doklejam sobie kępki rzęs, daje bardzo ładny efekt i dobrze współgra. Eyeliner również jest jednym z produktów AVON, które bardziej lubię. Pisak nie wysycha szybko, można uzyskać różną grubość kresek. Niestety korektor to totalna wtopa... Nie wiem jaki miał być jego zamiar. Wałkuje się, zostawia nieprzyjemne ślady na buzi, kompletnie nie spełnia swojej roli. Jedyna rzecz z tego zestawu, której nie polecam.
Posiadam także dwa pędzelki firmy AVON. Jest to pędzel do podkładu oraz pędzelek do brwi ze szczoteczką. Do podkładu jest to najgorszy pędzelek z tych, które posiadam. Nie da się nim rozprowadzić produktu, zostawia bardzo widoczne, grube linie. Do tego po pierwszym myciu pędzel wygąda, jakbym włożyła go do kleju ;/ Pędzelek do brwi bardzo lubię :D Używam go do nakładania cieni na brew, nie mam zastrzeżeń. Do pomady jest on jednak troszkę za gruby.
Tak jak widzicie, posiadam kilka produktów firmy AVON, i zdanie na ich temat jest podzielone. Jedne są super, inne to bubel. A Wy jakie macie zdanie o tej firmie'? Używacie produktów tej marki? Chcecie tego typu posty? Dajcie znać w komentarzu!




Uważam że jak każą firma ma fajne i źle kosmetyki uwielbiam np szminki Mark mam wszystkie i jestem mega z nich zadowolona. Tak samo z mgiełka i kosmetykow
OdpowiedzUsuńMoze kiedyś powroce do tej firmy i dobiore kosmetyki patrząc na nie troszkę inaczej :)
UsuńJeżeli chodzi o podkłady to polecam te z Anew. Są droższe od tych z Twojego zestawienia ale lepsze jakościowo. Jeżeli chodzi o cienie, to proponuje zakupić bazę pod cienie (ja mam od Avon z serii mark) i bardzo ją polecam. Pomaga uzyskać lepszą pigmentacje i trwałość nawet na tłustej powiece. Osobiście jeszcze bardo lubię tusz Super Shock i kredki do oka.
OdpowiedzUsuńMam bazę i niestety tak samo szału nie ma :/
UsuńJa bardzo lubię Avon a zwłaszcza zamawiać jakieś perfumy lub mgiełki. Fakt kosmyki też mają fajne. Pozdrawiam serdecznie ☺
OdpowiedzUsuńPerfumy akurat mam z avonu moje ulubione 😍 ale o perfumach bedzie inny post,dlatego ich tu nie uwzględniałam :)
Usuń