Przejdź do głównej zawartości

LOVELY | Sweet Kissing Powder HD |




Hej Kochani,
tak jak w tytule - dzisiaj chciałabym Wam napisać moją opinię na temat pudru pochodzącego z kolekcji "Sweet kissing powder"  od Lovely.  Kupiłam go na drogeryjnej promocji, w dużej mierze z ciekawości, wybierając . Baaardzo spodobało mi się opakowanie - piękny, wrzosowy kolor wieczka przykuwa uwagę. Pierwszą rzeczą po otworzeniu pudru jest mocny, słodki zapach przypominający ( mówię serio ;) ) cukier waniliowy. Na pierwszy rzut jest to bardzo przyjemne uczucie, jednak po dłuższym czasie bywa mocno drażniące.


                                    


Wybrałam ten o nazwie " HD loose powder, skin photoready " . Powiem Wam szczerze, że zawiodłam się na tym produkcie. Bardzo szybko buzia zaczyna się po nim świecić, pomimo tego, iż po nałożeniu puder dawał wiele nadziei. Używałam go chodząc do pracy i po kilku godzinach dawało się go odczuć na twarzy. Połączenie tego ze słodkim zapachem dawało uczucie klejącej się buzi.
Jak nazwa pudru wskazuje, jest on świetnym połączeniem z robieniem zdjęć. Nie mam tu zbyt wielkiego porównania, w moim przypadku dał efekt taki sam jak inne, których stosowałam.


Podsumowując, nie kupię tego produktu po raz kolejny, być może dwa pozostałe z tej kolekcji dają dużo lepszy efekt, jednak za tą cenę warto przetestować. Zostawiam go w swojej szafce, może kiedyś przyda się w sytuacji awaryjnej ;)
Używałyście tego pudru? Macie jakieś opinie na temat tej kolekcji? Dajcie znać, może okaże się, że trafiłam na ten z gorszej partii ;)

                                      

Komentarze

  1. Nie miałam tego pudru, ale od lovely mam białą czekoladkę i polecam z całego serduszka;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie testowałam, ale być może to zrobię :) Wciąż nie znalazłam dla siebie idealnego pudru, niestety

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Poznajmy się!

Mam na imię Ola, aktualnie moim głównym celem jest zdobycie tytułu inżyniera. Przygodę związaną ze studiowaniem dopiero rozpoczęłam. Długo chodziło mi po głowie założenie bloga. Szczerze? Bałam się zarówno reakcji znajomych jak i obcych mi ludzi. Jednak zmieniając otoczenie myśl o tym stała się coraz śmielsza, aż w końcu powstało to miejsce. Zachęcam Was do aktywności, udzielajcie się, komentujcie, dyskutujcie. Mam nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie. Liczę na to, że dzięki Wam i z Wami to miejsce stanie się aktywne i pełne rozwoju. Zapraszam do lektury, buźka, hej!

ROK 2018 - podsumowanie

Hej Kochani! Po Sylwestrze emocje na pewno już opadły, powoli oswajamy się ze zmianą roku na 2019, dlatego też postanowiłam napisać post podsumowujący zeszły rok. Nie ukrywam, że jest on dość prywatny i odbiegający od głównie kosmetycznego wątku na moim blogu. Mam nadzieję, że będę tutaj jak najdłużej, że nie braknie mi motywacji, chęci i zapału do prowadzenia tej strony, dlatego też miło będzie co roku spojrzeć wstecz i ocenić swoje własne sukcesy oraz przypomnieć sobie, jakie ważne sytuacje wydarzyły się w moim życiu w danym czasie. Rok 2018 rozpoczęłam bardzo ważną imprezą, mianowicie STUDNIÓWKĄ ♥ . W dodatku nie byle jak, gdyż były to dwie imprezy, jedna w mojej szkole, druga u mojego chłopaka. Zatem w odstępie dwóch tygodni przeżyłam imprezy, które pamięta się raczej do końca życia. W kwietniu koniec szkoły, co za tym idzie mieszane uczucia. W końcu tylko raz w życiu kończy się swoją "przymusową" edukację. Podstawówka, gimnazjum, liceum, i nagle koniec. Koniec sz...