AVON - myślę, że jest to marka, którą zna każdy z nas. Postanowiłam zrobić sobie noworoczne porządki w kosmetykach, niektóre z nich wyrzucić, innym dając drugie życie, bo o nich zapomniałam itp.. :D Podczas segregowania zauważyłam, że posiadam dość sporą kolekcję produktów marki AVON. Post ten nie ma na celu Was odstraszyć od tej firmy, ani też nakłonić do kupowania ich kosmetyków. Jest to moja luźna opinia o tym, co warto a czego nie :) Dajcie znać, czy post Wam się podoba, oraz czy chcecie kolejny o kosmetykach AVON. Na pierwszy rzut idą podkłady. Od lewej strony są to: Podkład matująco-antystresowy w odcieniu nude , krem BB Anew Perfect Skin oraz kryjący podkład adaptujący w odcieniu light nude . Przyznam się szczerze, że zanim zaczęłam świadomie dbać o swoją skórę oraz interesować się tym, co na nią kładę, używałam nałogowo podkładu AVON na zmianę z kremem BB... Niestety wszystkie z tych trzech produktów to totalny niewypał. Podkłady wysuszają skórę, s...
Blog osobisty
instagram @beol4