Przejdź do głównej zawartości

MOJE KOSMETYCZNE NOWOŚCI, czyli co sprawiłam sobie na święta


       Hej kochani,
        W tym roku postanowiłam zaszaleć i sprezentowałam sobie zestaw nowych kosmetyków
 na święta. Obiecuję, że jak je przetestuję to pojawi się post z moją opinią na ich temat.
Zanim jednak przystąpię do testowania, chciałabym Wam je pokazać :) Może ktoś z Was ma
w posiadaniu  którąś z tych rzeczy? Jeśli tak, napiszcie w komentarzu jak Wam się sprawuje
 i co sądzicie na jej temat.

                          

Na zdjęciu znajduje się paletka firmy Makeup Revolution o nazwie RE-LOADER VISIONARY. 
Skusiłam się na nią głównie ze względu na cenę ( ok 15zł) i ciekawość, jak sprawuje się ona
w użytku codziennym. Posiada ona dużą gamę brązów, które uwielbiam.



Kolejnym moim prezentem jest paletka z kolekcji czekoladek. Zdecydowałam się na CHOCOLATE VICE.  Ze względu na wiele opinii na temat tych paletek postanowiłam zaopatrzyć się w jedną
z nich. Posiada dużo błyszczących cieni, więc na pewno przetestuję je podczas świąt i sylwestra.


Kolejny kosmetyk firmy MUR to zestaw do konturowania o nazwie ULTRA SCULPT&CONTOUR KIT- ULTRA FAIR C01. Zazwyczaj używałam tylko rozświetlacza,
więc postanowiłam pobawić się w bardziej zaawansowane konturowanie twarzy.


Ostatnie produkty są już z innej firmy. Ze względu na to, że wciąż nie znalazłam odpowiedniego dla mnie podkładu i pudru, dorzuciłam do swojego prezentu te dwa kosmetyki. Podkład to Revlon Color Stay do cery tłustej i mieszanej, numer 150. Natomiast puder to Rimmel Stay Matte numer 004. Sugerowałam się opinią koleżanek, może z nimi zaprzyjaźni się moja buzia :)

Kosmetyki zakupiłam na stronie ekobieca oraz empik

Kochani, na koniec, z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia, życzę Wam dużo zdrowia, radości oraz by te święta minęły Wam w pełnej miłości, rodzinnej atmosferze ♥














Komentarze

  1. Mam paletę z kolekcji czekoladek muszę Cię niestety zmartwić bardzo szybko się ściera nawet po godzinie i nad okiem zostaje tylko nie estetyczny ślad. Ostatnio zainwestowałam w paletę zoeve i jest cudowna utrzymuje się cały dzien ��
    Super post ❤️
    http://spam2506.blogspot.com/2018/12/wielki-powrot.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, póki co również nie jestem zadowolona.. Dużo lepiej sprawdza mi się Re-Loaded :/

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Poznajmy się!

Mam na imię Ola, aktualnie moim głównym celem jest zdobycie tytułu inżyniera. Przygodę związaną ze studiowaniem dopiero rozpoczęłam. Długo chodziło mi po głowie założenie bloga. Szczerze? Bałam się zarówno reakcji znajomych jak i obcych mi ludzi. Jednak zmieniając otoczenie myśl o tym stała się coraz śmielsza, aż w końcu powstało to miejsce. Zachęcam Was do aktywności, udzielajcie się, komentujcie, dyskutujcie. Mam nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie. Liczę na to, że dzięki Wam i z Wami to miejsce stanie się aktywne i pełne rozwoju. Zapraszam do lektury, buźka, hej!

LOVELY | Sweet Kissing Powder HD |

Hej Kochani, tak jak w tytule - dzisiaj chciałabym Wam napisać moją opinię na temat pudru pochodzącego z kolekcji " Sweet kissing powder "  od Lovely .  Kupiłam go na drogeryjnej promocji, w dużej mierze z ciekawości, wybierając . Baaardzo spodobało mi się opakowanie - piękny, wrzosowy kolor wieczka przykuwa uwagę. Pierwszą rzeczą po otworzeniu pudru jest mocny, słodki zapach przypominający ( mówię serio ;) ) cukier waniliowy. Na pierwszy rzut jest to bardzo przyjemne uczucie, jednak po dłuższym czasie bywa mocno drażniące.                                      Wybrałam ten o nazwie " HD loose powder , skin photoready " . Powiem Wam szczerze, że zawiodłam się na tym produkcie. Bardzo szybko buzia zaczyna się po nim świecić, pomimo tego, iż po nałożeniu puder dawał wiele nadziei. Używałam go chodząc do pracy i po kilku godzinach dawało się go odczuć na twarzy. Połączeni...

ROK 2018 - podsumowanie

Hej Kochani! Po Sylwestrze emocje na pewno już opadły, powoli oswajamy się ze zmianą roku na 2019, dlatego też postanowiłam napisać post podsumowujący zeszły rok. Nie ukrywam, że jest on dość prywatny i odbiegający od głównie kosmetycznego wątku na moim blogu. Mam nadzieję, że będę tutaj jak najdłużej, że nie braknie mi motywacji, chęci i zapału do prowadzenia tej strony, dlatego też miło będzie co roku spojrzeć wstecz i ocenić swoje własne sukcesy oraz przypomnieć sobie, jakie ważne sytuacje wydarzyły się w moim życiu w danym czasie. Rok 2018 rozpoczęłam bardzo ważną imprezą, mianowicie STUDNIÓWKĄ ♥ . W dodatku nie byle jak, gdyż były to dwie imprezy, jedna w mojej szkole, druga u mojego chłopaka. Zatem w odstępie dwóch tygodni przeżyłam imprezy, które pamięta się raczej do końca życia. W kwietniu koniec szkoły, co za tym idzie mieszane uczucia. W końcu tylko raz w życiu kończy się swoją "przymusową" edukację. Podstawówka, gimnazjum, liceum, i nagle koniec. Koniec sz...